czwartek, 8 maja 2014

Pędzlem po niebie...


Jedyne co cieszy człowieka w paskudny deszcz, to to , że po nim może pojawić się tęcza.....



Dziękuję Wam, Dziewczyny za pomysły na drzewka balkonowe! Jako, że wszystkie pomysły są przednie, i że za nic nie mogę się zdecydować na konkretny zakup... to na balkonie pojawią się i lilak na pniu, i margerytka na pniu... i migdałek na pniu! Mam nadzieję, że się nie pogryzą...  Jak się okazy pojawią, to sie nimi pochwalę!!!

7 komentarzy:

  1. no proszę! iście salomonowe wyjście ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. We wszystkim można odnaleźć dobre strony;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Radość z najmniejszych rzeczy - tego uczymy się przez całe życie. Czekam na efekty na balkonie. Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  4. Tęcza - znak przymierza Boga z Noem, a sama by wsadziła migdałka na pniu, bo nie mam a jest na wiosne cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękna tęcza, tak pochwal się potem balkonem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tęcza! :-)

    Zazdroszczę wielkości balkonu. Na moim niestety mogę sobie hodować tylko ziółka w doniczkach...

    OdpowiedzUsuń